Styczeń 2025 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
Zawodówki dają pracę
Rozmiar tekstu: A A A
Od kilku lat młodzież oblega szkoły średnie i nie wykazuje wielkiego zainteresowania nauką w zasadniczych szkołach zawodowych. Tymczasem rośnie zapotrzebowanie na absolwentów takich szkół. Konkretny fach w ręku, przynajmniej jeśli chodzi o niektóre zawody, to niemal gwarancja zatrudnienia. - Od dwóch lat jest zwiększone zainteresowanie pracodawców absolwentami naszej szkoły - i technikum, i zasadniczej - mówi Andrzej Bonat, dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Technicznych w Słupsku (popularnie zwanego „drzewniakiem”). - Systematycznie szukają u nas pracowników miedzy innymi Fabryki Mebli z Gościcina , ale także Cech Rzemiosł Różnych, słupska firma „AJ”.

Zainteresowanie pracodawców wykwalifikowanymi robotnikami rośnie. Natomiast zainteresowanie młodzieży nauką w szkołach zasadniczych od kilku lat słabnie. - Wcześniej miałem nawet sześć klas szkoły zasadniczej jednego rocznika, teraz mam dwie - dodaje A. Bonat. - Ale z drugiej strony jest pewien plus - ludzie, którzy przychodzą nie są przypadkowi, to jest ich świadomy wybór. Dawniej bywało , że do klas zasadniczych przychodzili ci, którym po prostu nie udało się dostać do innej szkoły - liceum czy technikum. Teraz jest inaczej. Na brak ofert pracy nie mogą narzekać nie tylko stolarze, ale także specjaliści m. in. w zawodach budowlanych. - Systematycznie mamy sporo ofert dla specjalistów w takich zawodach jak murarz, lastrykarz, hydraulik, spawacz. Poszukiwani są także kierowcy czy mechanicy samochodowi - mówi Janusz Chałubiński, szef Powiatowego Urzędu Pracy w Słupsku. - Jednak z drugiej strony mamy też zarejestrowana sporą grupę takich pracowników, którzy zatrudnienia nie znajdują. Najczęściej powodem jest wiek - pracodawcy szukają młodych ludzi, a nasi bezrobotni mają często po czterdzieści czy pięćdziesiąt lat. Są jednak profesje, w których o zatrudnienie ciężko w każdym wieku. - Z pewnością mamy nadmiar sprzedawców, których kształcono bardzo dużo i to na różnych poziomach - dodaje J. Chałubiński. Rodzimy rynek pracy ożywiła możliwość pracy Polaków w niektórych krajach Unii Europejskiej. Wielu, zwłaszcza młodych ludzi, wyjechało do Anglii czy Irlandii w poszukiwaniu zajęcia. Inni do takiego wyjazdu się przygotowują. - Rozglądam się za pracą w Anglii czy Irlandii, bo tu perspektywy są żadne. Nawet jak znajdę pracę, to za marne grosze - mówi Krzysztof Bieńkowski, absolwent ogólniaka ze Słupska. - Zarobię trochę, to może wrócę i pójdę na studia. A jak mi się tam spodoba, to może zostanę na stałe. (sta)

Na zdjęciu: Spawacze problemu ze znalezieniem zatrudnienia nie mają ani w Polsce, ani za granicą. To na nich czekają pracodawcy.

Fot. Bartosz Arszyński
 
 

Informacje na temat artykułu:
Źródło:Głos Słupski
data dodania:2006-01-31
wyświetleń:2169

Copyright 2003-2025 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 8 Gości